Nowy Jork to światowa stolica trendów. Jak wyglądało spotkanie edukatorów OLAPLEX w samym centrum branży beauty?
To prawda. Do Nowego Jorku zostałem zaproszony przez markę OLAPLEX oraz dystrybutora AM Premium Distribution, aby spotkać się z zespołem, który tworzy produkty oraz z edukatorami z całego świata. Była to niezwykła okazja, aby zobaczyć od kulis, jak powstają rozwiązania, które później trafiają do salonów fryzjerskich na całym świecie. Program wydarzenia obejmował prezentacje nowych technik koloryzacji i strzyżeń, warsztaty oraz wymianę doświadczeń między stylistami reprezentującymi różne rynki i podejścia do pracy z włosami. Dla mnie, jako edukatora pracującego z fryzjerami w Polsce, szczególnie cenne było poznanie perspektywy stylistów z innych krajów. Jednym z ważnych momentów spotkania była również premiera nowej znanej kuracji – OLAPLEX No.3 PLUS. Podczas szkolenia mogliśmy poznać jej formułę, działanie oraz zobaczyć efekty w praktyce.
Nowy Jork to miejsce, w którym rodzą się nowe trendy beauty. Czy podczas szkolenia można było poczuć tę energię i międzynarodową atmosferę branży fryzjerskiej?
Zdecydowanie tak. OLAPLEX zaprosił po jednym czołowym edukatorze z każdego kraju, w którym marka ma oficjalnego dystrybutora, więc było nas kilkadziesiąt osób z różnych części świata. Oczywiście widać było między nami różnice w metodach pracy, w potrzebach klientów czy w doświadczeniach zdobywanych na różnych rynkach. Bardzo szybko znaleźliśmy jednak wspólny język. Rozmawialiśmy o trendach, nowych technikach pracy, ale też o codzienności w salonach fryzjerskich. Takie spotkania pokazują, że fryzjerstwo jest naprawdę globalną społecznością. Dla mnie bardzo inspirujące było to, że jako przedstawiciel rynku polskiego mogłem wymieniać się doświadczeniami z edukatorami z innych krajów i przywieźć tę wiedzę do Polski. To właśnie jedna z ról AM Premium Distribution – budowanie mostu między globalnymi markami a lokalną branżą fryzjerską.
Wyświetl ten post na Instagramie
AM Premium Distribution od lat rozwija w Polsce edukację fryzjerską i współpracuje z wieloma markami premium. Jak wygląda ta rola w kontekście takich wydarzeń jak szkolenie w Nowym Jorku?
To bardzo ważny element naszej pracy. Dzięki współpracy z AM Premium Distribution mamy w Polsce dostęp do globalnej wiedzy i najnowszych technologii w branży. Udział w takich wydarzeniach jak spotkanie edukatorów w Nowym Jorku pozwala nam zobaczyć z bliska kierunek, w którym rozwija się światowa branża fryzjerska –zarówno pod względem technologii, jak i trendów w pielęgnacji czy pracy w salonie. Naszą rolą jako edukatorów jest przekazywanie tej wiedzy dalej podczas szkoleń dla fryzjerów, pokazów, warsztatów czy spotkań branżowych organizowanych w Polsce. Dzięki temu styliści mogą nie tylko poznawać nowe produkty, ale przede wszystkim rozumieć ich działanie i nauczyć się wykorzystywać je w codziennej pracy z klientami.
AM Premium Distribution od lat stawia bardzo duży nacisk na edukację. To nie jest tylko dystrybucja produktów, ale przede wszystkim budowanie kompetencji wśród fryzjerów i rozwijanie branży. Dzięki temu polscy styliści mają dostęp do tych samych standardów pracy, wiedzy i inspiracji, które pojawiają się na największych rynkach beauty na świecie. Dla mnie jako edukatora to ogromna wartość, bo mogę przenosić do Polski doświadczenia z takich miejsc jak Nowy Jork i przekładać je na realną pracę z fryzjerami w salonach. Dzięki temu wiedza z globalnych spotkań bardzo szybko trafia do lokalnej branży.
Kluczowym punktem spotkania była premiera ikonicznej – OLAPLEX No.3 PLUS. Czym różni się on od poprzedniej wersji, którą zna cały świat?
Impulsem do zmian był przede wszystkim głos klientów. Poprzednia wersja No.3 działa bardzo skutecznie, ale przede wszystkim na poziomie molekularnym. Dlatego efekt nie zawsze był natychmiast widoczny i odczuwalny w dotyku. Nowa odsłona OLAPLEX No.3 PLUS zachowuje kluczowe działanie rekonstrukcji wiązań dwusiarczkowych, ale został wzbogacony o wyselekcjonowane składniki pielęgnacyjne. Dzięki temu włosy są nie tylko odbudowywane, ale również wyraźnie bardziej miękkie i gładkie już po kilku minutach działania.
Wyświetl ten post na Instagramie
Na jakie potrzeby odpowiada nowa formuła No.3 PLUS?
To produkt praktycznie dla każdego rodzaju włosów, szczególnie dla tych, które są po zabiegach koloryzacji lub wymagają odbudowy i nawilżenia. No.3 PLUS jest jednocześnie naturalną kontynuacją kultowej kuracji OLAPLEX No.3, która przez lata stała się jednym z najbardziej rozpoznawalnych produktów do regeneracji włosów na świecie. Nowa formuła rozwija tę ideę, oferując jeszcze szybsze i bardziej kompleksowe działanie. Stosuje się go przed myciem włosów jako produkt typu pre-shampoo. Wystarczy nałożyć go na lekko zwilżone włosy i pozostawić na około trzy minuty, a następnie umyć włosy szamponem i zastosować odżywkę lub maskę. Dzięki temu włosy są wyraźnie bardziej miękkie, gładsze i lepiej nawilżone, a ich struktura zostaje wzmocniona.
Z Twojej perspektywy jako stylisty i edukatora – na czym polega fenomen OLAPLEX w pracy fryzjera?
Myślę, że jego fenomen polega na tym, że realnie zmienił sposób, w jaki wykonujemy usługi chemiczne w salonach fryzjerskich. Produkty profesjonalne, takie jak OLAPLEX No.1 Bond Multiplier i No.2 Bond Perfector, pozwalają chronić strukturę włosa podczas koloryzacji czy rozjaśniania. Dzięki temu fryzjerzy mogą wykonywać bardziej odważne metamorfozy, a jednocześnie zachować dobrą kondycję włosów klientek. Dla stylistów to ogromny komfort pracy, a dla klientów większe bezpieczeństwo zabiegów.
OLAPLEX to dziś nie tylko produkty salonowe, ale też pełna rutyna domowej pielęgnacji. Jak wygląda taki system z Twojej perspektywy?
Rzeczywiście, dziś to cały system pielęgnacji. W domu kluczową rolę odgrywają produkty, które podtrzymują efekt odbudowy między wizytami w salonie. Najbardziej klasyczne i jednocześnie najbardziej efektywne połączenie to trio: Olaplex No.3 PLUS, No.4 szampon i No.5 odżywka. No.3 PLUS stosowany przed myciem inicjuje proces odbudowy wiązań. Następnie szampon No.4 delikatnie oczyszcza, nie naruszając efektów kuracji, a odżywka No.5 domyka łuski włosa, przywracając miękkość i elastyczność. To połączenie sprawdza się szczególnie przy włosach farbowanych, rozjaśnianych, przesuszonych i osłabionych. Regularne stosowanie tego trio daje efekt wyraźnie mocniejszych, bardziej sprężystych i gładszych pasm.
Jeśli włosy są mocno zniszczone, warto sięgnąć po bardziej intensywną kurację, czyli duet No.0 i No.3 PLUS. To najbardziej zaawansowana forma odbudowy w warunkach domowych, która działa wieloetapowo i pozwala szybko wzmocnić strukturę włosa oraz ograniczyć jego łamliwość. To połączenie polecane jest każdemu, kto ma bardzo zniszczone włosy i chce odbudować je jak najszybciej.
Z kolei przy problemie puszenia i braku kontroli nad fryzurą kluczowe jest uzupełnienie pielęgnacji o stylizację. Po rutynie pielęgnacyjnej warto sięgnąć po No.6, który wygładza i dyscyplinuje włosy, oraz No.7 lekki olejek dodający połysku i zapewniający ochronę termiczną. To połączenie nie tylko poprawia wygląd włosów, ale również zabezpiecza je przed kolejnymi uszkodzeniami.
Uzupełnieniem tej rutyny powinny być maski. W zależności od potrzeb można sięgnąć po lekką maskę odżywczą Weightless Nourishing Mask, która wzmacnia włosy bez obciążenia, lub bogatszą formułę intensywnie nawilżającą i wygładzającą Rich Hydration Mask. Regularne stosowanie maski sprawia, że włosy stają się bardziej miękkie, sprężyste i lepiej zabezpieczone przed codziennymi uszkodzeniami.
Jakie trendy w pielęgnacji włosów pojawiają się dziś w rozmowach stylistów z różnych części świata?
Coraz częściej mówi się o świadomej pielęgnacji skóry głowy, usługach typu Head SPA czy o produktach działających na poziomie molekularnym. Dużą rolę zaczyna też odgrywać głębokie oczyszczanie włosów, czyli tzw. detox. Coraz większym problemem stają się bowiem minerały i metale ciężkie obecne w wodzie, które mogą wpływać na kondycję włosów, a nawet zmieniać odcień blondu. Dlatego coraz częściej w pielęgnacji pojawiają się produkty oczyszczające lub zabiegi chelatujące wykonywane w salonie.
Jednocześnie w świecie fryzjerstwa obserwujemy wyraźny powrót do naturalności i pracy z naturalną strukturą włosa. Styliści coraz częściej podkreślają teksturę – fale, loki czy naturalny ruch włosów – zamiast dążyć do perfekcyjnie wygładzonych stylizacji. Popularne stają się fryzury o miękkiej formie, pełne lekkości i objętości, takie jak warstwowe cięcia inspirowane latami 70., butterfly cut czy nowoczesne shagi. Ogromną popularnością wciąż cieszą się różne wariacje boba, od klasycznego, eleganckiego po bardziej teksturowane i swobodne wersje. To fryzura, która w ostatnich sezonach stała się jednym z najbardziej uniwersalnych i modnych cięć na świecie. Do tego dochodzi powrót grzywek w wielu odsłonach, od curtain bangs po bardziej wyraziste, krótsze formy, które pozwalają nadać fryzurze charakteru i indywidualności. W koloryzacji coraz częściej mówi się natomiast o naturalnych, wielowymiarowych odcieniach, miękkich brązach, ciepłych blondach czy subtelnych przejściach kolorystycznych, które wyglądają bardzo naturalnie i są łatwiejsze w utrzymaniu. W praktyce oznacza to, że współczesny trend w branży hair łączy zdrowie włosów, świadomą pielęgnację oraz fryzury, które podkreślają naturalne piękno włosów zamiast je maskować.
29 marca w Skyfall w Warszawie odbyła się polska premiera Olaplex No.3 PLUS z udziałem polskich ambasadorów Olaplex.

Karol Wojciechowski
Edukator Olaplex, szkoleniowiec AM Premium Distribution
Produkty dostępne w salonach fryzjerskich i hair2go; https://hair2go.pl/






























